czwartek, 27 lutego 2014

Dla Pana Męża

Hafcik wyszyty dla mojego ukochanego Pana Męża - Wędkarza.
Wyszywało się super, ale ten backstitch - katorga!
W chwili obecnej obrazek zdobi nasz salon i taj już pewnie zostanie. 
W planach jest jeszcze kilka wzorów z tej firmy. 
Są one bardzo klimatyczne i dzięki temu idealnie mi pasują.

 

8 komentarzy:

  1. Super Ci wyszedł!
    Też mam go w swoim dorobku i niestety również muszę przyznać, że backstitche to katorga :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie niemal wzory Nimue są warte wyszycia :))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio myślałam o tym wzorku :)
    Ten rybak jest słodki i nie tylko dla męża, ja wyszyję go dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wzór z charakterem! ..nie tylko dla wędkarzy :)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy :) To Nimue?

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam prace na lnie. Obrazek wygląda rewelacyjnie

    OdpowiedzUsuń